Tomasz Stępniak
SŁownik
wspóŁczesnego języka polskiego
Tym razem edycję
„Słownika współczesnej polszczyzny” poświęcamy naszemu redakcyjnemu
koledze.
Otóż jego ulubionym
zwrotem na określenie czegoś niezwykłego, wyjątkowego jest
wyrażenie:
„Cuda na kiju”
„Stary, widziałem wczoraj super
samochód. Normalnie – cuda na kiju!”
albo:
„ Byłem na bazarze w Kokszetau.
Poszedłem na targ mięsny, a tam cuda na kiju! Mięso baranie, konina, głowy,
ogony, języki”.
Ale zwrot ten nie
jest jedynym, gdzie pojawia się
„kij”. Znane jest powszechnie powiedzenie: „kij ma dwa końce”. Oznacza to, że
problem, jako zjawisko może mieć dwa aspekty i nie jest jednoznaczne.
We współczesnym języku
polskim aż roi się od „kijów”. W gwarze uczniowskiej na przykład przymiotnik „kijowy” oznacza tyle, co „kiepski, słabej jakości”. Młody
człowiek powie np. po wizycie w kinie: „Terminator III był kijowy, strasznie się
wynudziłem”.
Co jeszcze można zrobić z
kijem? Można go gdzieś wsadzić: w szprychy bądź w mrowisko. Gdy mówimy, że coś
było jak „kij (wsadzony) w mrowisko”, lub że ktoś „wsadził kij w mrowisko”, to znaczy „wywołał zamieszanie,
poruszenie”
np., „ Są tematy, od których odczepić się trudno,
budzące żywy odzew czytelników. Autor, któremu zdarza się wsadzić kij w
mrowisko, musi ponosić konsekwencje swojego czynu.
(„Gazeta
Poznańska”)
Natomiast „wsadzić kij
w szprychy” znaczy: hamować, opóźniać, utrudniać, przeszkadzać w czymś”.
Oto
przykład:
„Nikt nie ma pojęcia, jakich strat da się
uniknąć, kiedy nie trzeba będzie przeszkadzać w polityce gospodarczej rządu,
wkładać kij w szprychy różnych efektywnych poczynań”
(„Wiadomości
Kulturalne”)
No i na koniec kij można
„połknąć”. Powiedzenie „jakby kij połknął” oznacza człowieka „sztywnego,
nienaturalnie wyprostawonego: „[...]
dziennikarze występują latem w 40-stopniowym upale studia w marynarkach
i krawatach, a podczas „ Wieczoru z dziennikiem „siedzą jakby kij
połknęli”.
(Wiadomości
TVP)
Tak więc sam widzisz,
Drogi Czytelniku, że z tym kijem – to „cuda na kiju”.Wymienione przykłady
zostały zaczerpnięte ze Słownika
frazeologicznego współczesnego języka polskiego PWN (Warszawa
2002)